Artykuł opracował dr Mateusz Karatysz
Nużyca u psa
Wygenerowano AI dla zoonews.pl
W artykule przeczytasz
Co to jest nużyca u psa?
Nużyca (demodekoza) to choroba pasożytnicza skóry psa związana z nadmiernym namnażaniem roztoczy z rodzaju Demodex w mieszkach włosowych i gruczołach łojowych.
Warto wiedzieć, że nużeńce nie są dla psa „obcym” pasożytem w klasycznym znaczeniu – u wielu psów
Demodex występuje w niewielkiej liczbie jako komensal, czyli naturalny mieszkaniec skóry, który zwykle nie wywołuje objawów. Najczęściej spotykanym gatunkiem jest nużeniec psi (Demodex canis), bytujący głównie w mieszkach włosowych, a rzadziej spotyka się inne gatunki, np. Demodex injai, związany z gruczołami łojowymi.
Do pierwszego kontaktu szczenięcia z nużeńcami dochodzi najczęściej w ciągu pierwszych 72 godzin życia, kiedy pasożyty przenoszą się z matki na młode podczas ssania siary i pielęgnacji. Samo przeniesienie nużeńców nie oznacza jednak choroby – nużyca rozwija się dopiero wtedy, gdy organizm psa przestaje kontrolować ich liczb liczebność. W takich warunkach roztocza zaczynają się intensywnie namnażać, a skóra reaguje zmianami wymagającymi diagnostyki i często leczenia weterynaryjnego.
pixabay.com/images/id-1540804/
Przyczyny nużycy
Nużyca u psa może ujawnić się w przebiegu innych chorób, na które leczone jest zwierzę: alergii (pokarmowych), chorób wirusowych i metabolicznych (cukrzyca) oraz autoimmunologicznych (AZS). Do czynników ryzyka zalicza się również długotrwały stres, zarobaczenie, niewłaściwe warunki życia psa, zaburzenia hormonalne, dietę, cieczkę, laktację czy leczenie onkologiczne.
Jakie objawy daje nużyca u psa?
Nużyca (demodekoza) może mieć postać miejscową lub uogólnioną, a obraz choroby bywa bardzo różny – od kilku małych ognisk wyłysienia aż po rozległe, bolesne zmiany skórne z wtórnymi infekcjami.
W postaci miejscowej pojawiają się zwykle pojedyncze, dobrze odgraniczone wyłysienia (najczęściej nie więcej niż cztery), którym mogą towarzyszyć:
- rumień (zaczerwienienie skóry),
- złuszczanie naskórka / łupież,
- hiperpigmentacja,
- czasem zaskórniki i czopy mieszkowe.
Pierwsze zmiany często lokalizują się na pysku – szczególnie wokół oczu (tzw. „okulary nużycowe”) oraz na kończynach (np. przedramionach). W tej postaci świąd zwykle nie występuje, a jeśli pies zaczyna intensywnie się drapać, często oznacza to wtórne zakażenie bakteryjne lub drożdżakowe. U większości psów nużyca miejscowa może ustąpić samoistnie w ciągu kilku tygodni, ale wymaga kontroli, bo u części zwierząt może przejść w postać uogólnioną.
Nużyca uogólniona oznacza więcej niż cztery zmiany lub rozległe ogniska obejmujące duże powierzchnie skóry (czasem także dwie lub więcej kończyn). Objawy mogą obejmować:
- rozległe wyłysienia i przerzedzenie sierści,
- rumień oraz grudki i łuski,
- ciemnienie skóry, hiperpigmentację i zliszajowacenie,
- krosty, strupy, sączenie i bolesne owrzodzenia (zwłaszcza przy powikłaniach),
- nieprzyjemny, „mdły” zapach skóry,
- powiększenie węzłów chłonnych, a w cięższych przypadkach osowiałość i spadek apetytu.
Jedną z najbardziej problematycznych odmian jest pododemodekoza (nużyca łap), w której pojawiają się zmiany w obrębie palców i przestrzeni międzypalcowych. Skóra bywa wtedy obrzęknięta i bolesna, mogą tworzyć się ropne przetoki, a pies może zacząć utykać.
Jak diagnozuje się nużycę u psów?
Rozpoznanie nużycy u psa polega na potwierdzeniu obecności nużeńców (Demodex) w badaniu mikroskopowym, a nie wyłącznie na ocenie wyglądu zmian skórnych.
Podstawowym badaniem diagnostycznym jest głęboka zeskrobina skóry. Materiał pobiera się zwykle z kilku świeżych zmian (około 3–5 miejsc), a skórę zeskrobuje się aż do delikatnego krwawienia, ponieważ nużeńce bytują głęboko w mieszkach włosowych i gruczołach łojowych. Następnie próbkę ogląda się pod mikroskopem w oleju mineralnym/parafinowym, szukając różnych stadiów rozwojowych pasożyta: jaj, larw, nimf oraz osobników dorosłych.
W niektórych lokalizacjach (np. okolice oczu, przestrzenie międzypalcowe, łapy) lekarz może zamiast zeskrobiny wykonać trichogram, czyli mikroskopową ocenę włosów wyrwanych wraz z cebulkami. Jeśli mimo podejrzenia choroby wyniki są niejednoznaczne, a pobieranie zeskrobin jest utrudnione (np. u ras z grubą skórą lub przy pododemodekozie), lekarz może rozważyć biopsję skóry i badanie histopatologiczne.
Czy nużyca jest niebezpieczna dla psa?
Tak – nużyca może być niebezpieczna dla psa, ale stopień zagrożenia zależy od jej postaci i tego, czy doszło do powikłań.
Problem zaczyna się przy nużycy uogólnionej. Wtedy zmiany mogą obejmować duże powierzchnie skóry, dochodzi do wyraźnego stanu zapalnego, a przede wszystkim łatwo rozwijają się wtórne zakażenia bakteryjne i drożdżakowe. To właśnie one mogą powodować silny świąd, ból, sączenie, nieprzyjemny zapach skóry i ogólne osłabienie psa (np. apatię, brak apetytu, gorączkę). W ciężkich przypadkach, zwłaszcza gdy choroba jest zaniedbana, taka infekcja może stać się bardzo groźna dla zdrowia zwierzęcia.
Leczenie nużycy u psa
W postaci miejscowej (kilka niewielkich ognisk wyłysienia) nużyca bardzo często ustępuje samoistnie – nawet u około 90% psów w ciągu 6–8 tygodni. Jeżeli nie ma zakażeń wtórnych, weterynarz może zalecić strategię „obserwuj i kontroluj”, ewentualnie leczenie wspomagające, np. preparaty miejscowe i szampony o działaniu oczyszczającym oraz udrażniającym mieszki włosowe (np. z chlorheksydyną, nadtlenkiem benzoilu lub innymi składnikami zaskórnikolitycznymi). Bardzo ważne są wizyty kontrolne co 2–3 tygodnie, aby upewnić się, że choroba nie przechodzi w postać uogólnioną.
W przypadku nużycy uogólnionej leczenie musi być bardziej intensywne i zazwyczaj trwa znacznie dłużej. Podstawą terapii są leki roztoczobójcze – obecnie za najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze uważa się preparaty doustne z grupy izoksazolin (np. fluralaner, afoksolaner, sarolaner). Równolegle często stosuje się szamponoterapię, ponieważ kąpiele lecznicze pomagają usuwać łuski, strupy i nadmiar sebum, poprawiając stan skóry i ograniczając namnażanie drobnoustrojów.
Skuteczność terapii monitoruje się, wykonując comiesięczne badania kontrolne zeskrobin. Leczenie należy kontynuować aż do uzyskania dwóch kolejnych ujemnych wyników badania mikroskopowego pobranego materiału (w odstępie 4 tygodni)
Nużyca u psa – podatne rasy psów
Rasy psów podatne na nużycę
Nużyca może rozwinąć się u każdego psa, ale pewne rasy są wyraźnie predysponowane. Do najczęściej wymienianych należą:
FAQ: pytania i odpowiedzi
Czy człowiek może zarazić się nużeńcem od psa?
Nie. Człowiek nie może się nim zarazić od psa ani pies od innego psa (poza przypadkiem przeniesienia nużeńca przez matkę na szczenięta). Nużeniec psi nie pozostaje przy życiu zbyt długo poza organizmem psa, jego śmierć następuje w ciągu godziny.
Czy nużyca u psa może wrócić po leczeniu?
Tak. Nawroty nużycy są możliwe, szczególnie u psów z obniżoną odpornością lub gdy leczenie zostało przerwane zbyt wcześnie. Dlatego po terapii zaleca się kontrolne badania zeskrobin jeszcze przez kilka miesięcy.
Źródła naukowe
ESCCAP, Nużyca u psów i kotów – opis choroby i cykl rozwojowy, https://www.esccap.pl/nuzyca/ (dostęp: 14.01.2026).
J. Król, J. Cierpisz, Nużyca psów – klinika i terapia, „Medycyna Weterynaryjna” 50 (2) 1994, http://www.medycynawet.edu.pl/images/stories/pdf/digital/1994/199402082085.pdf (dostęp: 14.01.2026).
D. O`Neil, Demodicosis in first opinion caseloads of dogs: the ‘mitey’ facts on frequency and breeds, https://www.veterinaryirelandjournal.com/images/pdf/small/sa_jun_2020.pdf (dostęp: 14.01.2026).
K. Singh i inni, An Update on Therapeutic Management of Canine Demodicosis, https://veterinaryworld.org/Vol.4/January%20-%202011/An%20Update%20on%20Therapeutic%20Management%20of%20Canine%20Demodicosis.pdf (dostęp: 14.01.2026).
Notka biograficzna: dr Mateusz Karatysz
W branży zoologicznej pracuję od 2012 roku. Przez 8 lat doradzałem właścicielom specjalistycznych sklepów zoologicznych w doborze produktów premium, które nie były jeszcze dostępne w Polsce.
Od 10 lat opiekuję się przewlekle chorym psem. Każdego dnia pomagam mu w zmaganiach z atopowym zapaleniem skóry, alergią pokarmową, nawracającymi problemami z zapaleniem pęcherza oraz ciężkimi powikłaniami neurologicznymi po dysplazji krążków międzykręgowych.
W 2020 roku założyłem serwis zoonews.pl. Wieloetapowe diagnozy, umawianie równoległych wizyt u kilku specjalistów lekarzy weterynarii, wnikliwe obserwacje objawów występujących u mojego psa i łączenie faktów przed wizytami diagnostycznymi skłoniły mnie do popularyzacji odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami domowymi – w oparciu o książki i artykuły naukowe pisane głównie przez lekarzy weterynarii.
Po przeczytaniu moich artykułów zachęcam do zgłębienia interesującego Ciebie tematu na podstawie książek i artykułów, które załączam w bibliografii.


