Dlaczego psu wypada sierść?
Zdjęcie wypromptowano dla zoonews.pl
W artykule przeczytasz
Kiedy wypadanie sierści u psa jest normalne, a kiedy nie?
Pojedyncze włosy są stale tracone i zastępowane nowymi w ramach prawidłowego cyklu włosowego. Sam fakt, że pies zostawia sierść na posłaniu czy podłodze, nie oznacza jeszcze choroby. O alopecji mówimy wtedy, gdy dochodzi do nieprawidłowego przerzedzenia okrywy lub całkowitej utraty włosa w określonych miejscach [1].
Równomierne, okresowe gubienie sierści może mieć charakter fizjologiczny. Więcej przeczytasz w poradniku kiedy pies linieje i jak długo trwa linienie.
Jak wygląda nadmierne wypadanie sierści u psa?
U jednego psa mogą powstać pojedyncze lub liczne ogniska wyłysienia, u innego stopniowo przerzedza się sierść po obu stronach ciała. W niektórych zaburzeniach włos staje się suchy, matowy, łatwo daje się wyrwać lub nie odrasta prawidłowo po strzyżeniu [1].
Znaczenie diagnostyczne mają również zmiany towarzyszące. Świąd może prowadzić do drapania, gryzienia i nadmiernego wylizywania, a następnie do wtórnej utraty włosa. Zaczerwienienie, łuszczenie, strupy, grudki, krosty, zaskórniki czy tłusta skóra mogą kierować diagnostykę w stronę określonych chorób pasożytniczych, zapalnych lub infekcyjnych [2][3][5][6].
Dlaczego psu wypada sierść?
Psu może wypadać sierść z wielu powodów – od naturalnego linienia po pasożyty, alergie, infekcje skóry, choroby hormonalne i zaburzenia cyklu włosa.
Pasożyty zewnętrzne
Ektopasożyty należą do ważnych przyczyn świądu i wtórnej utraty włosa. W diagnostyce psa, który się drapie, bierze się pod uwagę m.in. pchły, świerzbowce i nużeńce [2].
Nużyca może powodować ogniskowe, wieloogniskowe lub uogólnione wyłysienia, a także zaskórniki, łuski mieszkowe, grudki i krosty. Przy bardziej nasilonych zmianach mogą pojawić się strupy i wtórne zakażenie bakteryjne. Świąd nie jest obowiązkowy, ale może występować, szczególnie gdy rozwinie się infekcja wtórna [3].
Alergie i choroby zapalne skóry
Jeżeli pies gubi sierść i się drapie, jedną z grup przyczyn są choroby alergiczne. W atopowym zapaleniu skóry podstawowym objawem jest świąd, który może występować początkowo nawet bez widocznych zmian. Z czasem, wskutek przewlekłego zapalenia i samouszkodzeń, mogą pojawiać się wyłysienia, przeczosy, strupy, przebarwienia i pogrubienie skóry [2].
Podobny obraz mogą dawać reakcje na pokarm, alergia na pchły oraz wtórne infekcje. Nie można więc rozpoznać atopii wyłącznie na podstawie świądu czy miejsca wyłysienia. Diagnostyka polega m.in. na wykluczaniu innych chorób dających podobne objawy [2].
Więcej o samym świądzie przeczytasz w artykule mój pies się drapie.
Infekcje skóry
Utrata włosa może towarzyszyć zarówno infekcjom bakteryjnym, jak i grzybiczym czy nadmiernemu namnażaniu drożdżaków.
Powierzchowna piodermia może powodować grudki, krosty, kołnierzyki naskórkowe, strupy i ogniskowe wyłysienia. U psów krótkowłosych czasami powstaje charakterystyczne nierównomierne przerzedzenie sierści. Co istotne, piodermia często jest problemem wtórnym, dlatego przy nawrotach trzeba szukać choroby podstawowej [5].
Dermatofitoza zajmuje struktury zawierające keratynę, w tym włos. Może prowadzić do miejscowej utraty lub łamania włosa i wymaga odpowiedniej diagnostyki mykologicznej. Nie istnieje jeden test, który w każdym przypadku samodzielnie potwierdzałby lub wykluczał zakażenie – lekarz może łączyć kilka metod diagnostycznych [4].
Z kolei przy zapaleniu skóry związanym z Malassezia mogą występować m.in. świąd, rumień, tłuste łuszczenie, przebarwienia i pogrubienie skóry. Zmieniony zapach skóry również może towarzyszyć temu problemowi. Samo wykrycie drożdżaków nie wystarcza jednak do rozpoznania choroby, ponieważ Malassezia może być częścią prawidłowej mikrobioty skóry psa [6].
Choroby hormonalne
Niektóre choroby hormonalne zaburzają cykl włosa. Typowym obrazem takich zaburzeń może być nieświądowe, obustronne przerzedzenie sierści lub wyłysienie [1].
Przy niedoczynności tarczycy sierść może stać się sucha, matowa i łatwa do wyrwania, a po ostrzyżeniu wolniej odrastać. Wyłysienia mogą pojawiać się m.in. w miejscach narażonych na tarcie. Sam taki obraz nie pozwala jednak rozpoznać niedoczynności tarczycy [1].
Hiperadrenokortycyzm, czyli zespół Cushinga, również może prowadzić do utraty włosa. Wyłysienia często obejmują tułów, oszczędzając głowę i dalsze odcinki kończyn; mogą im towarzyszyć zaskórniki i ścieńczenie skóry [1]. Więcej o tej chorobie przeczytasz w poradniku o zespole Cushinga u psa.
Niedobory i problemy żywieniowe
Przede wszystkim nie warto automatycznie zakładać, że pies łysieje „z braku witamin”, zanim nie zostaną wzięte pod uwagę inne możliwe przyczyny. Jeśli lekarz wykluczył chorobowe tło problemu albo chcesz dowiedzieć się więcej o żywieniowym wsparciu skóry, sprawdź co podawać psu na sierść.
Pies gubi sierść i się drapie – co może to oznaczać?
Połączenie świądu z utratą sierści istotnie zawęża kierunek diagnostyki. Wśród możliwych przyczyn znajdują się ektopasożyty, choroby alergiczne, piodermia i zapalenie skóry związane z Malassezia [2][3][5][6].
Samo drapanie może dodatkowo nasilać utratę włosa. Pies może wygryzać i wylizywać swędzące miejsca, przez co powstają wtórne wyłysienia, przeczosy i strupy [2].
Jeżeli oprócz świądu pojawia się nasilone łuszczenie skóry, zobacz również poradnik o łupieżu u psa.
Wypadanie sierści bez świądu – czy też może oznaczać chorobę?
Tak. Brak świądu nie oznacza, że utrata sierści jest fizjologiczna. Nieświądowe wyłysienia mogą występować m.in. w zaburzeniach cyklu włosa, niektórych dermatozach uwarunkowanych rasowo oraz chorobach hormonalnych [1].
Szczególną uwagę zwraca przewlekłe, obustronne przerzedzenie sierści, brak prawidłowego odrastania włosa po strzyżeniu albo zmiana jakości okrywy. Jednocześnie sam symetryczny wygląd wyłysienia nie pozwala określić jego przyczyny. W diagnostyce trzeba uwzględnić wiek psa, rasę, moment pojawienia się zmian, ich rozmieszczenie oraz wyniki badań dodatkowych [1].
Kiedy z wypadaniem sierści u psa iść do weterynarza?
Konsultacji wymaga przede wszystkim sytuacja, w której sierść wypada płatami lub powstają wyraźne ogniska wyłysienia. Nie warto także zwlekać, jeśli pies intensywnie się drapie lub wylizuje, a na skórze pojawiają się zaczerwienienie, strupy, krosty, zaskórniki, nasilone łuszczenie albo zmiana zapachu.
Do lekarza warto zgłosić się również przy postępującym, symetrycznym przerzedzeniu sierści bez świądu, słabym odrastaniu włosa lub pojawieniu się innych objawów ogólnych. Wypadanie sierści może być jedynie jednym z elementów szerszego problemu zdrowotnego [1].
Jak weterynarz szuka przyczyny wypadania sierści?
Lekarz najpierw zbiera wywiad i ocenia rozmieszczenie oraz charakter zmian, a następnie dobiera badania do najbardziej prawdopodobnych przyczyn.
Przy świądzie i zmianach zapalnych mogą być potrzebne m.in. wyczesywanie w kierunku pcheł, zeskrobiny skóry, badanie wyrwanych włosów i cytologia [2]. Przy podejrzeniu nużycy szczególnie ważne są głębokie zeskrobiny [3], natomiast przy piodermii cytologia pomaga potwierdzić udział bakterii i powinna poprzedzać decyzję o leczeniu przeciwdrobnoustrojowym [5].
W podejrzeniu dermatofitozy lekarz może wykorzystać kilka uzupełniających się metod, ponieważ pojedynczy test nie stanowi uniwersalnego standardu diagnostycznego [4]. Przy przewlekłych, nieświądowych wyłysieniach mogą być z kolei potrzebne badania krwi, odpowiednio dobrane badania hormonalne, a czasami obrazowanie lub biopsja skóry [1].
Czego nie robić, gdy psu nadmiernie wypada sierść?
Nie warto próbować rozpoznawać przyczyny wyłącznie na podstawie zdjęcia wyłysienia. Bardzo podobny obraz mogą dawać choroby o zupełnie odmiennym podłożu, a nawet histopatologia nie zawsze pozwala sama w sobie ustalić ostateczne rozpoznanie [1].
Nie należy też przypadkowo stosować antybiotyków, leków przeciwgrzybiczych czy innych preparatów dermatologicznych bez określenia przyczyny. Przykładowo przy bakteryjnych zakażeniach skóry ważne jest potwierdzenie problemu cytologicznie i ocena, czy za infekcją nie stoi choroba podstawowa [5].
FAQ – najczęstsze pytania o nadmierne wypadanie sierści u psa
Czy stres może powodować wypadanie sierści u psa?
Wpływ stresu na cykl włosowy jest biologicznie możliwy, ale bezpośrednie dowody dotyczące psów są ograniczone. Nie powinno się więc przypisywać wyłysień stresowi bez wykluczenia lepiej udokumentowanych przyczyn.
Czy wypadanie sierści może być objawem alergii?
Tak. W chorobach alergicznych świąd i przewlekłe samouszkodzenia mogą prowadzić do wtórnych wyłysień. Samo wypadanie sierści nie wystarcza jednak do rozpoznania alergii, ponieważ podobne zmiany występują w wielu innych chorobach skóry.
Literatura naukowa i badania
[1] M. Welle, Canine noninflammatory alopecia: An approach to its classification and a diagnostic aid, https://journals.sagepub.com/doi/pdf/10.1177/03009858231170295 (dostęp: 09.09.2026).
[2] P. Hensel i inni, anine atopic dermatitis: detailed guidelines for diagnosis and allergen identification, https://link.springer.com/content/pdf/10.1186/s12917-015-0515-5.pdf (dostęp: 09.09.2026).
[3] R. S. Mueller i inni, Diagnosis and treatment of demodicosis in dogs and cats, https://onlinelibrary.wiley.com/doi/pdfdirect/10.1111/vde.12806 (dostęp: 09.09.2026).
[4] K. A. Moriello i inni, Diagnosis and treatment of dermatophytosis in dogs and cats, https://onlinelibrary.wiley.com/doi/pdfdirect/10.1111/vde.12440 (dostęp: 09.09.2026).
[5] A. Loeffler i inni, Antimicrobial use guidelines for canine pyoderma by the International Society for Companion Animal Infectious Diseases, https://www.amrvetcollective.com/assets/guidelines/ISCAID_canine_skin_disease_2025.pdf (dostęp: 09.09.2026).
[6] R. Bond i inni, Biology, diagnosis and treatment of Malassezia dermatitis in dogs and cats, https://rvc-repository.worktribe.com/output/1378899/biology-diagnosis-and-treatment-of-malassezia-dermatitis-in-dogs-and-cats-clinical-consensus-guidelines-of-the-world-association-for-veterinary-dermatology (dostęp: 09.09.2026).
Notka biograficzna: dr Mateusz Karatysz
W branży zoologicznej pracuję od 2012 roku. Przez 8 lat doradzałem właścicielom specjalistycznych sklepów zoologicznych w doborze produktów premium, które nie były jeszcze dostępne w Polsce.
Od 10 lat opiekuję się przewlekle chorym psem. Każdego dnia pomagam mu w zmaganiach z atopowym zapaleniem skóry, alergią pokarmową, nawracającymi problemami z zapaleniem pęcherza oraz ciężkimi powikłaniami neurologicznymi po dysplazji krążków międzykręgowych.
W 2020 roku założyłem serwis zoonews.pl. Wieloetapowe diagnozy, umawianie równoległych wizyt u kilku specjalistów lekarzy weterynarii, wnikliwe obserwacje objawów występujących u mojego psa i łączenie faktów przed wizytami diagnostycznymi skłoniły mnie do popularyzacji odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami domowymi – w oparciu o książki i artykuły naukowe pisane głównie przez lekarzy weterynarii.
Po przeczytaniu moich artykułów zachęcam do zgłębienia interesującego Ciebie tematu na podstawie książek i artykułów, które załączam w bibliografii.


