Babeszjoza u psa
Przeczytaj, jakie są objawy tej choroby oraz jej przebieg. Przygotowałem również skrócone studium przypadku leczenia psa z babeszjozą. Jeżeli w skórę Twojego psa wciął się kleszcze, to usuń o natychmiast lub udaj się z psem do lekarza weterynarii, który usunie pasożyta.
W artykule przeczytasz
Czym jest babeszjoza?
Babeszjoza psów to choroba odpasożytnicza, przenoszona przez kleszcze różnych gatunków, wywoływana przez różne gatunki pierwotniaków Babesia. W Europie stwierdzono babeszjozę u psów w wyniku B. canis, B. vogeli oraz B. gibsoni. Natomiast w Polsce wykryto jedynie inwazje B. canis.
Gatunki Babesia zarażają krwinki czerwone psa. Choroby nimi spowodowane mogą cechować się bardzo szeroką rozpiętością przebiegu, od podklinicznych aż do ciężkich zarażeń ogólnoustrojowych.
Zasięg występowania babeszjozy
W Polsce głównym wektorem babeszjozy u psów jest kleszcz łąkowy (Dermacentor reticulatus). W Polsce zarażenia babeszjozą u psów notowane są głównie w regionie północno-wschodnim (woj. podlaskie i lubelskie), centralnym (woj. mazowieckie i łódzkie) oraz zachodnim (woj. zachodniopomorskie, lubuskie i dolnośląskie).
Na całym świecie występuje kilka podtypów Babesia canis, są to m.in. Babesia canis canis – głównie w Europie, B. canis vogeli – Stany Zjednoczone i Afryka oraz wysoce zjadliwa B. canis rossi na terenie Afryki.
Babeszjozy nie należy lekceważyć - bez szybkiej pomocy lekarskiej, niestety, często kończy się ona śmiercią. Im szybciej zwierzę otrzyma opiekę lekarską i właściwe leki, tym większe są szanse na jego wyleczenie. - W przypadku tej choroby ważną rolę odgrywa czas. Im szybciej dostrzeżemy niepokojące objawy i zaczniemy leczenie, tym większa jest szansa, że nasz pies powróci do pełni sił i zdrowia
dr Miriam Dąbrowska
Jak dochodzi do zarażenia babeszjozą u psa?
Do zarażenia babeszjozą dochodzi, gdy zakażony kleszcz wgryza się w skórę psa i przekazuje pasożyty Babesia razem ze śliną. W większości przypadków potrzebne są minimum 24–48 godzin kontaktu kleszcza ze skórą, by doszło do zakażenia.
Pasożyty wnikają do krwiobiegu psa i atakują czerwone krwinki. Okres wylęgania choroby może trwać od kilku dni do nawet kilku tygodni – w rzadkich przypadkach objawy pojawiają się dopiero po kilku miesiącach.
Zachorowanie na babeszjozę nie daje trwałej odporności – pies może zarazić się ponownie, jeśli dojdzie do kolejnego ukąszenia przez zakażonego kleszcza.
Zabezpiecz psa przed babeszjozą
Reklama
Cykl życiowy Babesia canis
W ślinie kleszcza znajdują się sporozoity, które zostają wprowadzone do krwiobiegu psa. W erytrocytach, czyli krwinkach czerwonych, przekształcają się one w kolejne stadium rozwojowe – trofozoity. Potomne stadia, merozoity, opuszczając krwinki powodują ich rozpad oraz atakują kolejne.
źródło: ESCCAP
Czy babeszjoza jest niebezpieczna dla psa?
Tak, babeszjoza to bardzo groźna choroba odkleszczowa, która może prowadzić do śmierci psa, jeśli nie zostanie szybko rozpoznana i leczona. Pasożyty niszczą czerwone krwinki, co powoduje ciężką niedokrwistość. U psa może wystąpić gorączka, osłabienie, żółtaczka, a nawet niewydolność nerek. W moczu pojawia się krew lub ciemne zabarwienie z powodu uwolnionej hemoglobiny.
Zakażenie zaburza krążenie, uszkadza ważne narządy i szybko się rozwija – dlatego każdy przypadek wymaga pilnej pomocy weterynaryjnej.
Babeszjoza u psa – objawy
Babeszjoza u psa to groźna choroba, która często zaczyna się nagle i rozwija bardzo szybko. Do najczęstszych objawów należą:
- Podniesiona temperatura ciała
- Letarg
- Jadłowstręt
- Osłabienie
- Niedokrwistość
- Bladość błon śluzowych
- Ciemne zabarwienie moczu
- Wymioty
- Zaburzenia krążenia i oddychania
W przebiegu choroby dominować mogą inne nieswoiste objawy, takie jak:
- Hemoglobinuria
- Żółtaczka
- Powiększenie wątroby
- Biegunka
- Białkomocz
- Zaburzenia układu nerwowego
- Obrzęk płuc
- Zapalenie jamy ustnej, żołądka, jelit i rogówki
Jak rozpoznać babeszjozę u psa?
Babeszjozę u psa można podejrzewać na podstawie objawów klinicznych, takich jak: apatia, gorączka, brak apetytu, wymioty, ciemny mocz i bladość dziąseł. Do potwierdzenia choroby służą badania laboratoryjne.
Najprostszym badaniem jest mikroskopowa ocena rozmazu krwi, najlepiej pobranej z ucha lub opuszki palca. W przypadku zakażenia Babesia canis pasożyty są wystarczająco duże, by można było je zobaczyć pod mikroskopem.
Trzeba jednak pamiętać, że wynik ujemny nie wyklucza babeszjozy – pasożytów może być zbyt mało, by je zauważyć. Dlatego najpewniejszym testem jest badanie PCR, które wykrywa materiał genetyczny pasożyta i pozwala określić jego gatunek.
W niektórych przypadkach wykonuje się też testy serologiczne (np. IIF), ale nie są one tak dokładne – mogą dawać wyniki fałszywie ujemne i nie pozwalają na rozróżnienie gatunków Babesia.
Leczenie babeszjozy u psa
Leczenie dużych gatunków Babesia, jak B. canis przebiega zwykle z zastosowaniem dipropionianu imidokarbu i daje dobre rezultaty. Poprawa po jego podaniu powinna wystąpić w ciągu 48. godzin.
Przy złym stanie ogólnym psa zaleca się płynoterapię, a przy skrajnej anemii – transfuzję krwi. Psu podaje się również leki podtrzymujące pracę nerek i wątroby.
Warto wiedzieć: jeśli zauważysz u swojego psa jakiekolwiek objawy, które mogą wskazywać na babeszjozę, nie zwlekaj z wizytą u weterynarza. Wczesne rozpoczęcie leczenia daje duże szanse na całkowite wyleczenie.
Przypadek kliniczny babeszjozy u 7-letniego psa
Do jednej z klinik weterynaryjnych w północno-wschodniej Polsce trafił prawie 7-letni samiec rasy sznaucer miniaturowy. Pies był osłabiony, apatyczny i oddawał mocz z domieszką krwi. Mimo że właściciele nie zauważyli żadnego kleszcza, a pies był regularnie zabezpieczany preparatami przeciwpasożytniczymi, lekarze podejrzewali chorobę odkleszczową.
Badania wykazały ciężką anemię, trombocytopenię oraz obecność pasożytów wewnątrz krwinek czerwonych. Diagnozę babeszjozy potwierdziło badanie PCR – przyczyną był pierwotniak Babesia gibsoni.
Początkowe leczenie azytromycyną i atowakwonem nie przyniosło poprawy. Dodano klindamycynę oraz przeprowadzono transfuzję krwi. Mimo krótkotrwałej poprawy, stan psa się pogarszał. Wprowadzono więc imidokarb, a następnie – przy utrzymujących się pasożytach – wieloskładnikową terapię doksycykliną, metronidazolem i klindamycyną.
Po czterech miesiącach intensywnego leczenia pies wrócił do zdrowia. Parametry krwi wróciły do normy, a pasożyty zniknęły z rozmazów. Przypadek pokazuje, że nie każdy pies zarażony babeszjozą wykazuje klasyczne objawy i nawet dobrze zabezpieczone zwierzę może zachorować.
Zapobieganie babeszjozie u psa
By zapobiec zarażeniu psa babeszjozą, najważniejsza jest regularna profilaktyka przeciwkleszczowa. Zadbaj więc, aby Twój pies – szczególnie w sezonie od wiosny do jesieni, a najlepiej przez cały rok – był zabezpieczony odpowiednimi preparatami. Do wyboru masz krople typu spot-on, tabletki doustne oraz obroże przeciwpasożytnicze.
Warto również pamiętać o dokładnym sprawdzaniu sierści psa po każdym spacerze, zwłaszcza gdy przebywał w lesie, na łące lub w wysokiej trawie – czyli w miejscach, gdzie kleszcze występują naturalnie i licznie.
Ponadto unikać należy spacerów o zmierzchu i świcie, kiedy kleszcze są najbardziej aktywne. Ograniczenie dostępu psa do zarośli i wysokiej roślinności to prosty, ale skuteczny sposób na zmniejszenie ryzyka kontaktu z pasożytem.
FAQs
Czy babeszjoza u psa jest śmiertelna?
Babeszjoza może przebiegać w formie łagodnej, niekiedy w stanie przedklinicznym, ale są też sytuacje, kiedy choroba przebiega ostro i może zakończyć się śmiercią zwierzęcia. Psy zarażane przez B. canis (gatunek występujący w Polsce) przechodzą chorobę w sposób umiarkowany do ciężkiego.
Czy człowiek może zarazić się babeszjozą od psa?
U ludzi babeszjoza występuje jako zoonoza, na szczęście są to sporadyczne przypadki. Z reguły spowodowane B. microti. Zakażenie babeszjozą może występować równocześnie z boreliozą!
Ile kosztuje leczenie babeszjozy u psa?
Koszty leczenia mogą się różnić w zależności od stanu psa i regionu. Zwykle wynoszą od 300 do nawet 1500 zł – wliczając leki, badania i hospitalizację.
Źródła
Ł. Adaszek, J. Łukaszewska, M. Augustynowicz, Inwazja Babesia gibsoni u psa – opis przypadku, https://magwet.pl/38002,inwazja-babesia-gibsoni-u-psa-opis-przypadku?srsltid=AfmBOoqxisZTn6QR6QG5g6Xowd2FlUTuGQV1VBoKUQ6BAGDo-vN9TsVJ (dostęp: 06.08.2025).
J. Gundłach, A. Sadzikowski, Parazytologia i parazytozy zwierząt, PWRiL, Warszawa 2004.
R. Ruiz de Gopegui Fernandez, Choroby zakaźne psów, wyd. edra Urban&Partner, Wrocław 2017.
W. Zygner, K. Sobków, Diagnostyka babeszjozy psów w praktyce, „Życie weterynaryjne”, 2012/87(9).
Babeszjoza bywa zabójcza. Jak ochronić psa przed tą groźną chorobą?, https://www.polskieradio.pl/10/4339/artykul/2988942%2Cbabeszjoza-bywa-zabojcza-jak-ochronic-psa-przed-ta-grozna-choroba (dostęp: 06.08.2025).
dr Mateusz Karatysz
Opiekun buldożki Daisy, borykającej się od wielu lat z problemami zdrowotnymi. Dziennikarz, popularyzator świadomych adopcji zwierząt oraz produktów, które pomagają opiekunom w samodzielnym rozwiązywaniu problemów pojawiających się, podczas opieki nad zwierzętami. Twórca serwisu www.zoonews.pl


