Artykuł napisany przez dr. Mateusza Karatysza
Dokarmianie kotów zimą
AI generated
W artykule przeczytasz
Dlaczego koty zimą potrzebują więcej jedzenia?
Koty tracą zimą więcej energii na ogrzanie ciała. Organizm zaczyna pracować intensywniej, by utrzymać stabilną temperaturę, a to automatycznie zwiększa zapotrzebowanie kaloryczne.
Najbardziej odczuwają to koty wolno żyjące, które nie mają stałego źródła pożywienia, koty wychodzące, spędzające sporą część dnia na zewnątrz oraz młode i starsze koty, które z racji wieku są szczególnie wrażliwe na zimno.
Większe zapotrzebowanie energetyczne u kotów zimą jest jak najbardziej naturalną reakcja organizmu, dlatego warto im to umożliwić.
Dokarmianie kotów wolno żyjących zimą
Koty żyjące na zewnątrz mają zimą najwyższe zapotrzebowanie energetyczne. Powinny otrzymywać pokarm, który dostarcza dużo kalorii i jest odporny na mróz.
Sucha karma to podstawa żywienia zimą. Nawet jeśli stwardnieje pod wpływem niskiej temperatury, nadal pozostaje bezpieczna i jadalna dla kota.
Wybieraj karmy suche z wysoką zawartością mięsa. Więcej mięsa to więcej białka, które jest kluczowe do wytwarzania energii. W praktyce oznacza to lepszą termoregulację i mniejsze straty ciepła.
Mokra karma tylko świeża. Podawaj ją wyłącznie w małych porcjach i tylko wtedy, gdy masz pewność, że zostanie szybko zjedzona. Zamarzniętą mokrą karmę trzeba natychmiast usunąć.
Dobrym uzupełnieniem są ciepłe, lekkostrawne posiłki domowe z dodatkiem tłuszczu. Tłuszcz w niskiej temperaturze jedynie tężeje, ale nie zamarza jak woda, dzięki czemu świetnie sprawdza się podczas silnych mrozów.
Co podawać kotom wychodzącym zimą?
Koty, które mają dom, ale regularnie wychodzą na zewnątrz, również potrzebują zimą dodatkowej energii, aby utrzymać prawidłową temperaturę ciała.
Najważniejsze zasady żywienia kota w chłodniejszych miesiącach to:
Zwiększ porcje o 10–20%. W ten sposób pokryjesz podwyższone zapotrzebowanie energetyczne.
Podawaj karmę bogatą w białko i tłuszcz. To najlepsze źródło energii, szczególnie w niskich temperaturach.
W diecie gotowanej lub BARF dodawaj niewielkie ilości tłuszczu zwierzęcego. Pomaga to zwiększyć kaloryczność posiłku bez obciążania układu pokarmowego.
Kontroluj masę ciała kota, ale zimą nie stosuj odchudzania. To nie jest dobry moment na redukcję kalorii — kot potrzebuje ich więcej, żeby utrzymać ciepło.
Mokra czy sucha karma zimą?
Obie postaci karmy dla kotów mogą być stosowane, ale zimą trzeba się wdrożyć zasady umożliwiających skuteczne i bezpieczne dokarmianie.
Zaletą karmy suchej jest przede wszystkim to, że nie zamarza, długo zachowuje świeżość oraz łatwo ją transportować i podawać w warunkach zewnętrznych.
Sprawdź suchą karmę do dokarmiania kotów
Reklama
Kliknij i sprawdź: Karma dla dorosłych kotów wychodzących
Jak bezpiecznie podać kotu zimą mokrą karmę?
Mokra karma jest bardziej narażona na zamarzanie, by temu zapobiec:
- podawaj tylko tyle, ile kot zje w 15–20 minut
- do jej podania używaj dobrze izolowanych misek (np. wstaw miskę do styropianowej osłonki lub spryskaj miskę od zewnątrz pianką izolacyjną)
- stawiaj pokarm w miejscu osłoniętym przed wiatrem, pod zadaszeniem
- nie podawaj pokarmu bezpośrednio na ziemi, wiatr i zimne podłoże przyspiesza zamarzanie,
- nie zostawiaj mokrej karmy na mrozie „na później”, zamarznięta traci zapach i staje się niejadalna
Higiena miejsc karmienia jest równie ważna co dokarmianie. Czyste miejsce i wymiana misek to mniej chorób, zatruć, szkodników i mniejsze zanieczyszczenie środowiska.
Jak często karmić koty zimą?
Koty wolno żyjące powinny otrzymywać 2–3 posiłki dziennie, najlepiej w małych porcjach. W czasie silnych mrozów jedzenie należy podawać częściej, aby ograniczyć wychłodzenie.
Koty wychodzące warto karmić 3–4 razy dziennie. Poza głównymi posiłkami powinny mieć stały dostęp do suchej karmy, która nie zamarza i zachowuje świeżość.
Kocięta wymagają 4–5 posiłków dziennie. Młode koty dużo gorzej znoszą zimno i długie przerwy w jedzeniu, dlatego regularność karmienia jest u nich szczególnie ważna.
Jak podawać kotom wodę do picia zimą?
Dostęp do wody jest równie ważny jak jedzenie, dlatego:
- używaj misek plastikowych lub styropianowych, nie metalowych (metal przyspiesza zamarzanie),
- stawiaj wodę w osłoniętym miejscu,
- jeśli to możliwe wymieniaj często, nawet kilka razy dziennie,
- możesz użyć ciepłej (nie gorącej!) wody, by wydłużyć czas zdatności do picia do chwili zamarznięcia,
- dodaj do wody odrobine oleju spożywczego, to wydłuży czas jej zamarzania
- nigdy nie zastępuj wody mlekiem.
Mini-poradnik dla karmiciela: szybki plan działania
-
Wybierz karmę:
- sucha + małe porcje mokrej
- zero resztek ze stołu
-
Ustal harmonogram:
- minimum 2 karmienia dziennie
- w mrozy — 3
-
Dbaj o wodę:
- miska plastikowa
- częsta wymiana
-
Obserwuj koty:
- utrata wagi, drżenie z zimna, ospałość = potrzeba zwiększenia porcji i/lub kaloryczności
FAQ: pytania czytelników
Czy sucha karma to najlepszy wybór zimą?
Tak, bo nie zamarza. Można podawać również mokrą, ale tylko świeżą w małych porcjach.
Po jakim czasie mokra karma zamarza?
Często już po 10–20 minutach przy silnym mrozie.
Gdy jest zimno, czy mogę podać kotu mleko?
Nie. Mleko nie zastępuje wody i często powoduje biegunkę.
Czy dokarmianie kotów zimą może być niebezpieczne?
Dla kotów tak, jeśli podajesz resztki ze stołu, zepsutą karmę lub za mało wody.
Notka biograficzna: dr Mateusz Karatysz
W branży zoologicznej pracuję od 2012 roku. Przez 8 lat doradzałem właścicielom specjalistycznych sklepów zoologicznych w doborze produktów premium, które nie były jeszcze dostępne w Polsce.
Od 10 lat opiekuję się przewlekle chorym psem. Każdego dnia pomagam mu w zmaganiach z atopowym zapaleniem skóry, alergią pokarmową, nawracającymi problemami z zapaleniem pęcherza oraz ciężkimi powikłaniami neurologicznymi po dysplazji krążków międzykręgowych.
W 2020 roku założyłem serwis zoonews.pl. Wieloetapowe diagnozy, umawianie równoległych wizyt u kilku specjalistów lekarzy weterynarii, wnikliwe obserwacje objawów występujących u mojego psa i łączenie faktów przed wizytami diagnostycznymi skłoniły mnie do popularyzacji odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami domowymi – w oparciu o książki i artykuły naukowe pisane głównie przez lekarzy weterynarii.
Po przeczytaniu moich artykułów zachęcam do zgłębienia interesującego Ciebie tematu na podstawie książek i artykułów, które załączam w bibliografii.


