Artykuł opracował dr Mateusz Karatysz
Jak dbać o łapy psa zimą?
Wygenerowano AI dla zoonews.pl
W artykule przeczytasz
Jakie funkcje pełnią opuszki psich łap?
Opuszki psich łap odpowiadają za przyczepność, amortyzację i ochronę stawów, dlatego zimą wymagają szczególnej uwagi i regularnej pielęgnacji.
Opuszki to zgrubiała, pozbawiona owłosienia tkanka, która działa jak naturalny „amortyzator” – tłumi wstrząsy podczas ruchu, chroni kości i stawy przed przeciążeniem oraz pomaga psu zachować stabilność na różnych nawierzchniach.
Warto wiedzieć: Dzięki licznym receptorom czuciowym pies potrafi „czytać” podłoże i reagować na zmiany terenu w ułamku sekundy.
Zimą jednak mróz, wilgoć i sól drogowa mogą uszkadzać tę warstwę ochronną, powodując pieczenie, pęknięcia i kulawiznę. Warto też pamiętać o opuszce nadgarstkowej – wspiera ona psa na stromych i oblodzonych powierzchniach oraz zmniejsza ryzyko kontuzji przy nagłym hamowaniu.
Dlatego w okresie zimowym kluczowe jest nie tylko mycie łap po spacerach, ale też ich regularna kontrola i zabezpieczanie przed szkodliwymi czynnikami.
Opuszki łap nie są „gumą”. To żywa tkanka, która może przesychać i pękać, gdy na dworze jest mróz, a w domu działa ogrzewanie. Dlatego zimą często wygrywa nie „jednorazowy krem”, tylko regularna rutyna po spacerach.
Czy sól drogowa jest niebezpieczna dla psa?
Tak, sól drogowa jest niebezpieczna dla psa, szczególnie dla opuszek łap i zdrowia skóry zimą. Nawet krótki spacer po posolonym chodniku może prowadzić do podrażnień i bólu.
Sól oraz chemiczne środki odladzające działają drażniąco na delikatną, choć zgrubiałą skórę opuszek. W połączeniu z wilgocią i niską temperaturą powodują przesuszenie, mikropęknięcia, pieczenie i stany zapalne, które często objawiają się kulawizną lub intensywnym lizaniem łap.
Kryształki soli mogą też dostawać się między palce, pogłębiając uszkodzenia mechaniczne i zwiększając ryzyko infekcji.
Co jeszcze może uszkodzić opuszki psa zimą?
Zimą opuszki psich łap są szczególnie narażone na uszkodzenia, ponieważ mają stały kontakt z wilgotnym, zimnym i często zanieczyszczonym podłożem. Połączenie niskiej temperatury, chemii drogowej i nierównych nawierzchni sprawia, że nawet krótki spacer może prowadzić do podrażnień, pęknięć lub bolesnych urazów.
Najczęstsze czynniki uszkadzające opuszki psa zimą to:
- wilgoć i niskie temperatury, które osłabiają naturalną barierę ochronną skóry i sprzyjają jej przesuszeniu oraz pękaniu;
- ostre elementy podłoża, takie jak lód, żwir, piasek czy drobne kamienie, które mogą prowadzić do skaleczeń i otarć;
- nierówne i śliskie nawierzchnie, zwiększające ryzyko urazów mechanicznych oraz przeciążeń łap;
- zbyt długie pazury zimą, które zmieniają sposób stawiania łapy i sprzyjają pęknięciom opuszek;
- chemikalia stosowane na zewnątrz, m.in. nawozy i środki ochrony roślin, wywołujące podrażnienia i reakcje kontaktowe skóry.
Objawy uszkodzenia opuszków
Uszkodzenie opuszków u psa daje zwykle szybkie i wyraźne objawy, które najczęściej pojawiają się bezpośrednio po spacerze w trudnych, zimowych warunkach.
Do najczęstszych objawów uszkodzenia opuszków psich łap należą:
- nagła kulawizna lub wyraźne utykanie na jedną albo kilka łap, często nasilające się po wyjściu na zewnątrz;
- częste zatrzymywanie się podczas spaceru, siadanie, podnoszenie łapy i w skrajnych przypadkach odmowa dalszego chodzenia;
- ból sygnalizowany zachowaniem, czyli skomlenie, popiskiwanie lub nerwowe reagowanie na dotyk łapy;
- intensywne wylizywanie, gryzienie lub skubanie łap, będące próbą złagodzenia pieczenia i dyskomfortu;
- przestępowanie z łapy na łapę, co świadczy o bólu i trudnościach z równomiernym obciążaniem kończyn;
- widoczne zmiany skórne, takie jak pęknięcia, ranki, krwawienie lub sącząca się wydzielina, które mogą wskazywać na stan zapalny lub infekcję.
Lód potrafi zbierać się między palcami jak małe kulki. U wielu psów to właśnie one są powodem nagłego „podskakiwania” na spacerze, nawet jeśli same opuszki wyglądają OK.
Czy smarować łapy psa (przed i po spacerze)?
Tak, smarowanie łap psa zimą ma sens zarówno przed, jak i po spacerze, ale każdy z tych momentów spełnia inną funkcję ochronną.
Przed wyjściem na spacer cienka warstwa balsamu lub wosku działa jak bariera ochronna, ograniczając bezpośredni kontakt skóry z solą drogową, wilgocią i zimnym podłożem. Preparat zmniejsza przywieranie kryształków soli i lodu do opuszek oraz pomaga zachować ich elastyczność.
Po spacerze natomiast kluczowe jest dokładne oczyszczenie łap z soli i brudu, ich osuszenie (także między palcami) i dopiero wtedy ponowne nałożenie preparatu – tym razem w celu regeneracji i nawilżenia skóry.
Czy zakładać psu buty zimą?
Tak, buty dla psa zimą mogą być bardzo pomocne, ale nie są konieczne u każdego psa i w każdej sytuacji. To rozwiązanie ochronne, które sprawdza się przede wszystkim wtedy, gdy łapy są narażone na silne podrażnienia.
Buty zimowe chronią opuszki przed solą drogową, ostrym lodem, żwirem i długotrwałym kontaktem z wilgocią, a także zmniejszają ryzyko skaleczeń na nierównych, oblodzonych nawierzchniach. Są szczególnie polecane psom z wrażliwymi opuszkami, nawracającymi pęknięciami, po urazach, a także podczas dłuższych spacerów po intensywnie posolonych chodnikach.
Trzeba jednak pamiętać, że pies musi się do nich stopniowo przyzwyczaić – najlepiej jeszcze przed zimą – oraz że buty muszą być dobrze dopasowane i mieć antypoślizgową podeszwę.
Domowe sposoby na popękane opuszki u psa
- opłukiwanie łap letnią wodą po spacerze, aby usunąć sól drogową, piasek i drobne zanieczyszczenia;
- dokładne osuszanie łap, również między palcami, co ogranicza dalsze pękanie skóry;
- natłuszczanie opuszek naturalnymi olejami, np. olejem kokosowym lub oliwą z oliwek, które zmiękczają skórę i wspierają jej regenerację;
- krótkie kąpiele łap w wodzie z dodatkiem soli Epsom, pomagające złagodzić podrażnienia i mikrourazy;
- przycinanie sierści między palcami, aby ograniczyć zatrzymywanie wilgoci, lodu i soli przy skórze;
- ograniczenie spacerów po intensywnie posolonych nawierzchniach, zwłaszcza przy widocznych pęknięciach;
- czasowe zabezpieczenie łap w domu, np. lekką skarpetką, jeśli pies intensywnie liże opuszki i nie pozwala preparatom się wchłonąć.
Jeśli mimo tych działań pęknięcia się pogłębiają, pojawia się krwawienie, obrzęk lub wyraźna kulawizna, domowe metody nie wystarczą i konieczna jest konsultacja z lekarzem weterynarii.
Kiedy zabrać psa do weterynarza?
Do lekarza weterynarii warto zabrać psa zawsze wtedy, gdy problemy z łapami są bolesne, nasilają się lub nie ustępują mimo domowej pielęgnacji. Zimą niektóre objawy mogą szybko przejść w stan zapalny lub infekcję.
Zgłoś się do weterynarza, jeśli zauważysz u psa:
- głębokie pęknięcia opuszek, które krwawią lub nie goją się przez kilka dni;
- sączenie się ropy, silny obrzęk lub zaczerwienienie, mogące świadczyć o infekcji;
- nagłą lub utrzymującą się kulawiznę, zwłaszcza gdy pies nie chce obciążać łapy;
- wyraźny ból przy dotyku łapy, skomlenie lub nerwowe reakcje;
- intensywne, obsesyjne wylizywanie lub gryzienie łap, które nie ustępuje mimo zabezpieczenia skóry;
- ciało obce w łapie (np. szkło, kolec), którego nie da się bezpiecznie usunąć w domu;
- pogorszenie stanu ogólnego psa, apatię lub niechęć do ruchu towarzyszącą problemom z łapami.
FAQ: pytania i odpowiedzi
Czy smarować łapy psa przed czy po spacerze?
Najczęściej najlepiej przed i po, ale w inny sposób. Przed spacerem sprawdza się warstwa ochronna (np. wosk/balsam), a po spacerze kluczowe jest dokładne spłukanie soli, osuszenie i dopiero wtedy regeneracja.
Czy buty dla psa zimą to dobry pomysł?
Tak, szczególnie u psów z wrażliwymi opuszkami, po urazach, przy intensywnej soli albo długich spacerach po lodzie. Klucz to dobry rozmiar i przyczepna podeszwa oraz krótkie przyzwyczajanie w domu.
Źródła
T. Duffner, The Cold Weather Grooming Tips You Wish You Knew Sooner, https://www.barkandwhiskers.com/content/files/2025/12/winter-dog-bathing-grooming-guide.pdf (dostęp: 03.01.2026).
Winter care tips for your pet, https://www.marshfieldvetservice.com/sites/site-5432/documents/Winter%20Care%20Tips%20For%20Your%20Pet.pdf (dostęp: 03.01.2026).
https://images.akc.org/pdf/press_center/Winter_Care_Tips.pdf
Notka biograficzna: dr Mateusz Karatysz
W branży zoologicznej pracuję od 2012 roku. Przez 8 lat doradzałem właścicielom specjalistycznych sklepów zoologicznych w doborze produktów premium, które nie były jeszcze dostępne w Polsce.
Od 10 lat opiekuję się przewlekle chorym psem. Każdego dnia pomagam mu w zmaganiach z atopowym zapaleniem skóry, alergią pokarmową, nawracającymi problemami z zapaleniem pęcherza oraz ciężkimi powikłaniami neurologicznymi po dysplazji krążków międzykręgowych.
W 2020 roku założyłem serwis zoonews.pl. Wieloetapowe diagnozy, umawianie równoległych wizyt u kilku specjalistów lekarzy weterynarii, wnikliwe obserwacje objawów występujących u mojego psa i łączenie faktów przed wizytami diagnostycznymi skłoniły mnie do popularyzacji odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami domowymi – w oparciu o książki i artykuły naukowe pisane głównie przez lekarzy weterynarii.
Po przeczytaniu moich artykułów zachęcam do zgłębienia interesującego Ciebie tematu na podstawie książek i artykułów, które załączam w bibliografii.


