Reklama

Jak nauczyć psa posłuszeństwa – od czego zacząć?

Facebook
Twitter
Nauka posłuszeństwa psa

Sądzę, że każdy z nas marzy o grzecznym psie, który nie ciągnie na smyczy, wraca na każde zawołanie, nie zjada śmieci napotkanych na chodniku i nie skacze na ludzi przy powitaniu. Czy to wszystko jest możliwe?

Spis treści - kliknij

Tak! Ale tego wszystkiego trzeba psa nauczyć. To my, właściciele i opiekunowie naszego psa, musimy mu pokazać, jakich zachowań oczekujemy.

Jak komunikować się z psem?

Do komunikowania się z psem używamy słów i gestów. Większość psów zdecydowanie lepiej reaguje na mowę naszego ciała, dlatego psy szybciej uczą się reakcji na słowa, gdy to, co mówimy, poprzemy odpowiednimi gestami. Trzeba jednak pamiętać, że tak, jak stosujemy różne komendy, tak też powinniśmy różnicować to, co pokazujemy np.

  • ręka uniesiona z wyprostowanymi palcami oznacza „siad”
  • klepnięcie ręką o udo oznacza „dostaw się do nogi”
  • machnięcie ręką z boku ciała w tył oznacza „obejdź mnie”

Komenda słowna oraz gest powinny zawsze uprzedzać zachowanie, którego oczekujemy od psa, czyli np. najpierw mówimy „siad” i pokazujemy gest ręką, a dopiero potem pies siada. Dodatkowo zawsze psu trzeba dać czas na to, aby nasze słowo wpadło do ucha i dotarło do psiej głowy. Często wskazujemy tutaj na zasadę „trzech sekund”. Jeśli po tym czasie pies nie wykona tego, o co go prosiliśmy, to możemy powtórzyć komendę i gest lub zastanowić się, czy aby na pewno wszystko robimy dobrze i to przypadkiem nie po naszej stronie leży wina za to, że pies nie wie, co zrobić.

Podstawowe zasady nauki posłuszeństwa

Schemat nauki posłuszeństwa psa jest zawsze ten sam – zachowanie wzmacniane powtarza się częściej. Dobrze, ale co to w sumie oznacza? Jeśli pies zrobi coś, co przyniesie mu jakąś korzyść, to będzie chciał to robić częściej. Dla psa taką „korzyścią” mogą być różne rzeczy, np. węszenie, zabawa z innym psem, pochwała właściciela, smakołyki.

Niektóre zachowania psa wzmacniają się samoczynnie. Wyobraźmy sobie sytuację, w której pies ciągnie nas na smyczy w parku do innego psa. W końcu docieramy do miejsca docelowego, spuszczamy psa ze smyczy i pozwalamy się mu pobawić z „kumplem”. My odczuwamy ulgę – uffff, nasza ręka może odpocząć po tej „walce” na smyczy z naszym psem. Spójrzmy jednak na tą sytuację z perspektywy psa – „Ciągnąłem na smyczy, bo zobaczyłem mojego kumpla na polance, w końcu doszliśmy na miejsce i mogłem się pobawić! Następnym razem też będę ciągnął, aby jak najszybciej tutaj dojść.”. Czyli przypadkiem wzmocniliśmy u psa zachowanie, jakim jest ciągnięcie na smyczy, bo pies otrzymał za to nagrodę – nie w postaci smaczka, lecz w postaci wspólnej zabawy z innym psem, która jest dla niego swego rodzaju nagrodą.

My, jako ludzie, też dysponujemy różnymi narzędziami, które są dla psa nagrodami i wzmacniają różne zachowania. Najczęściej są to przysmaki oraz zabawki. Warto jest sprawdzić, co nasz pies najbardziej lubi i to można zacząć wykorzystywać, jako nagrodę. Dzięki temu pies zdecydowanie szybciej zrozumie, że reagowanie na nasze słowa jest dobre i się opłaca, bo dostaje się smakołyki lub można pobawić się wspólnie jakąś zabawką.

Na początku wszystkim moim kursantom zalecam, aby saszetkę ze smaczkami zabierali na każdy spacer i część z dziennej racji żywnościowej swojego psa wydawali w nagrodę za różne dobre zachowania. Twój pies nie ruszył śmiecia, który mijaliście na chodniku – należy się nagroda! Nie pobiegł za wiewiórką – należy się nagroda! Zareagował na swoje imię i przybiegł – należy się nagroda! I takich sytuacji w czasie spaceru będzie jeszcze wiele.

Jeśli chcemy mieć w przyszłości grzecznego psa, to już od dzisiaj trzeba nagradzać go za te zachowania, które chcemy, aby prezentował przez resztę swojego życia.

Szkolenie psa – kiedy najlepiej jest zacząć?

Odpowiedź zawsze jest taka sama – szkolenie psa należy zacząć, jak najszybciej. Najlepiej od pierwszego dnia psa w naszym domu uczyć go, co może robić, czego nie, jak ma się zachowywać, na jakie nasze słowa reagować i w jaki sposób.

Ja zawsze zachęcam do rozpoczęcia nauki już z dwumiesięcznym szczeniaczkiem. Wtedy pracujemy nad reakcją na imię, przywołaniem, socjalizacją z różnymi miejscami i obiektami. Dodatkowo trzeba pamiętać, że na naukę nigdy nie jest za późno! Kilkuletnie psy też są w stanie uczyć się nowych rzeczy. Jeśli jakieś zachowanie psa sprawia nam problem, to proces oduczania tego i wprowadzanie zmian warto zrobić, jak najszybciej. Niezależnie od wieku psa można z nim pracować, brać udział w szkoleniach i uczyć nowych rzeczy.

Joanna Korbal

Instruktor szkolenia psów, behawiorysta, zoopsycholog, sędzia, trener i czynny zawodnik dogfrisbee, ambasador marki Bozita.
Fot. Ewa Kuca - Kejtrowe Fotki

Chcesz poznać inne porady behawiorystów?

Summary
Jak nauczyć psa posłuszeństwa – od czego zacząć? - Zoonews.pl
Article Name
Jak nauczyć psa posłuszeństwa – od czego zacząć? - Zoonews.pl
Description
Sądzę, że każdy z nas marzy o grzecznym psie, który nie ciągnie na smyczy, wraca na każde zawołanie, nie zjada śmieci napotkanych na chodniku i nie skacze na ludzi przy powitaniu. Czy to wszystko jest możliwe?
Author
Publisher Name
www.zoonews.pl
Wejść na stronę: 1271

PARTNERZY

Reklama
Reklama

KANAŁ PUPILA

[post-tags]
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Jeśli chcesz możesz zostawić swój komentarz :)x