Artykuł opracował dr Mateusz Karatysz
Dlaczego nie zabraniać psu węszyć na spacerze
Zdjęcie wypromptowano dla zoonews.pl
W artykule przeczytasz
Węszenie to podstawowa potrzeba poznawcza psa
Węch jest dla psa tym, czym wzrok dla człowieka. Podczas spaceru pies „czyta” otoczenie nosem: sprawdza, kto był w danym miejscu, kiedy, w jakim stanie emocjonalnym. To naturalne, gatunkowe zachowanie, którego nie da się zastąpić ruchem ani komendami.
Gdy zabraniasz psu węszyć, odbierasz mu możliwość eksploracji i samodzielnego podejmowania decyzji. Zamiast ciągłego poganiania lepiej zaplanować spacer tak, by część trasy była spokojna i pozwalała psu zwolnić. Jeśli zależy Ci na lepszym skupieniu psa w domu, paradoksalnie więcej węszenia na zewnątrz bardzo w tym pomaga.
Co dzieje się w mózgu psa, gdy węszy?
Podczas węszenia u psa aktywują się obszary mózgu odpowiedzialne za emocje, pamięć i regulację stresu.
Zapachy omijają „filtry logiczne” i trafiają bezpośrednio do struktur związanych z emocjami. Dlatego węszenie działa na psa wyciszająco lub pobudzająco szybciej niż głos czy gest. To też powód, dla którego psy zapamiętują miejsca i sytuacje właśnie przez zapach. Jeśli pies ma możliwość spokojnego węszenia, jego układ nerwowy łatwiej wraca do równowagi. W praktyce oznacza to mniej napięcia, lepszą koncentrację i większe poczucie bezpieczeństwa. Jeśli pies jest reaktywny lub nadmiernie czujny, warto traktować węszenie jako naturalne narzędzie regulacji emocji, a nie problem do wyeliminowania.
Dlaczego węszenie poprawia dobrostan psa?
Badania behawioralne pokazują, że psy, którym daje się możliwość pracy nosem, wykazują bardziej pozytywne reakcje na nowe i niejednoznaczne sytuacje. Innymi słowy — są „bardziej optymistyczne”.
Węszenie działa jak naturalny enrichment, czyli wzbogacenie środowiska, szczególnie ważne dla psów żyjących w ograniczonej przestrzeni i rutynie. Co istotne, samo posłuszeństwo czy chodzenie przy nodze nie daje tego samego efektu. Jeśli chcesz poprawić jakość życia psa, nie musisz wydłużać spacerów — wystarczy zmienić ich charakter i dać psu czas na eksplorację zapachową.
Jakie są skutki zabraniania psu węszenia na spacerze?
Pies, który nie może realizować podstawowych potrzeb, zaczyna szukać ujścia napięcia w inny sposób — ciągnie na smyczy, szczeka, nadmiernie reaguje na bodźce albo „nie słucha”. Często mylnie interpretuje się to jako brak wychowania.
Tymczasem problemem bywa zbyt sterylny, szybki spacer bez swobody eksploracji. Jeśli zależy Ci na spokojniejszym zachowaniu psa, warto przestać traktować węszenie jako przeszkodę. Lepszym rozwiązaniem jest podział spaceru: część „zadaniowa” i część w pełni poświęcona węszeniu, bez presji tempa.
FAQ – pytania i odpowiedzi
Czy pies może węszyć przez cały spacer?
Tak, o ile jest bezpiecznie. Możesz też wydzielić fragment spaceru tylko na węszenie.
Czy węszenie męczy psa?
Tak — psychicznie. Często bardziej niż intensywny ruch.
Czy zabranianie węszenia może zwiększać stres?
Tak. Ograniczanie naturalnych zachowań podnosi napięcie emocjonalne.
Czy każdy pies potrzebuje węszenia?
Tak, niezależnie od rasy, wieku czy poziomu szkolenia.
Literatura naukowa
P. Berg i inni, Olfaction in the canine cognitive and emotional processes : From behavioral and neural viewpoints to measurement possibilities, https://acris.aalto.fi/ws/portalfiles/portal/134460404/Olfaction_in_the_canine_cognitive_and_emotional_processes.pdf (dostęp: 21.02.2026).
C. Duranton, A. Horowitz, Let me sniff! Nosework induces positive judgment bias in pet dogs, https://psychology.barnard.edu/sites/default/files/inline-files/Let%20me%20sniff.pdf (dostęp: 21.02.2026).
Notka biograficzna: dr Mateusz Karatysz
W branży zoologicznej pracuję od 2012 roku. Przez 8 lat doradzałem właścicielom specjalistycznych sklepów zoologicznych w doborze produktów premium, które nie były jeszcze dostępne w Polsce.
Od 10 lat opiekuję się przewlekle chorym psem. Każdego dnia pomagam mu w zmaganiach z atopowym zapaleniem skóry, alergią pokarmową, nawracającymi problemami z zapaleniem pęcherza oraz ciężkimi powikłaniami neurologicznymi po dysplazji krążków międzykręgowych.
W 2020 roku założyłem serwis zoonews.pl. Wieloetapowe diagnozy, umawianie równoległych wizyt u kilku specjalistów lekarzy weterynarii, wnikliwe obserwacje objawów występujących u mojego psa i łączenie faktów przed wizytami diagnostycznymi skłoniły mnie do popularyzacji odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami domowymi – w oparciu o książki i artykuły naukowe pisane głównie przez lekarzy weterynarii.
Po przeczytaniu moich artykułów zachęcam do zgłębienia interesującego Ciebie tematu na podstawie książek i artykułów, które załączam w bibliografii.


