Artykuł opracował dr Mateusz Karatysz
Zespół eozynofilowy u kota
Wygenerowano AI dla zoonews.pl
W artykule przeczytasz
Czym jest zespół eozynofilowy u kota?
Zespół eozynofilowy u kota (ang. feline eosinophilic granuloma complex, EGC) to polietiologiczny zespół zmian skórnych i śluzówkowych, będący charakterystyczną reakcją zapalną organizmu kota z udziałem eozynofilów.
W praktyce klinicznej EGC nie jest traktowany jako jedna, samodzielna choroba, lecz jako wzorzec reakcji skóry na różne bodźce, najczęściej o podłożu alergicznym. U kotów alergie bardzo często manifestują się właśnie zmianami skórnymi, a nie objawami ze strony układu oddechowego. Czynnikiem wyzwalającym mogą być alergeny pchle, składniki pokarmu lub alergeny środowiskowe, a u części zwierząt istotną rolę odgrywa także predyspozycja genetyczna. Z tego powodu choroba ma tendencję do nawrotów i może utrzymywać się miesiącami lub latami, jeśli nie uda się wyeliminować przyczyny.
W przebiegu zespołu eozynofilowego wyróżnia się trzy postacie kliniczne.
- Płytka eozynofilowa to zwykle silnie swędzące, czerwone i sączące zmiany skórne, najczęściej zlokalizowane na brzuchu, pachwinach lub wewnętrznej stronie ud.
- Ziarniniak eozynofilowy objawia się twardymi, wyniesionymi, żółtawymi zmianami skóry lub jamy ustnej, często bez świądu, ale czasem prowadzącymi do ślinotoku i trudności w jedzeniu.
- Wrzód eozynofilowy (indolent ulcer) dotyczy głównie górnej wargi i ma postać niebolesnego owrzodzenia na granicy skóry i błony śluzowej. Wszystkie te formy mają podobne podłoże zapalne i odpowiadają na zbliżone metody leczenia
Jakie objawy daje zespół eozynofilowy u kota?
Objawy zespoły eozynofilowego u kotów różnią się w zależności od postaci zespołu:
- przy płytce eozynofilowej dominują silnie swędzące, czerwone lub pomarańczowe, często sączące się zmiany, najczęściej zlokalizowane na brzuchu, bokach ciała i wewnętrznej stronie ud; drapanie sprzyja nadkażeniom bakteryjnym;
- ziarniniak eozynofilowy objawia się twardymi, dobrze odgraniczonymi guzkami lub blaszkami na skórze, pysku lub w jamie ustnej; zwykle nie towarzyszy mu świąd, ale przy zajęciu języka lub podniebienia mogą pojawić się ślinotok, krwawienia i utrata apetytu;
- wrzód eozynofilowy ma postać błyszczącego owrzodzenia, najczęściej na wardze górnej; zmiana jest zwykle niebolesna i nieswędząca, mimo wyraźnego i niepokojącego wyglądu.
U jednego kota objawy mogą występować jednocześnie lub zmieniać się w czasie, a choroba często ma charakter nawrotowy. Dodatkowo u kotów z tłem alergicznym mogą pojawiać się inne symptomy skórne, takie jak prosówkowe zapalenie skóry czy świąd w okolicy głowy i szyi.
Jakie mogą być przyczyny zespołu eozynofilowego u kota?
Najczęściej opisywaną przyczyną zespołu eozynofilowego u kotów jest alergiczne pchle zapalenie skóry. Nawet pojedyncze ugryzienie pchły może wywołać silną reakcję zapalną i prowadzić do powstania zmian eozynofilowych, również u kotów niewychodzących.
Drugą bardzo istotną grupą czynników są alergie pokarmowe, które mogą ujawniać się wyłącznie poprzez zmiany skórne, bez objawów ze strony przewodu pokarmowego.
Częstością porównywalną do alergii pokarmowej charakteryzuje się atopowe zapalenie skóry, czyli nadwrażliwość na alergeny środowiskowe, takie jak roztocza kurzu domowego, pyłki czy pleśnie.
Wśród innych możliwych przyczyn wymienia się inwazje pasożytnicze, w tym chejletielozę, notoedrozę, nużycę czy otodektozę, które mogą działać jako bezpośredni bodziec zapalny lub nasilać reakcję alergiczną. Istotną rolę w obrazie klinicznym mogą odgrywać również dermatofitozy, czyli grzybice skóry, oraz wtórne zakażenia bakteryjne i drożdżakowe, które zwykle nie są przyczyną pierwotną, ale podtrzymują stan zapalny i utrudniają leczenie.
Leczenie zespołu eozynofilowego u kota
Leczenie zespołu eozynofilowego u kota zawsze powinno być dwutorowe: obejmować terapię przyczynową, jeśli uda się ją ustalić, oraz leczenie objawowe, którego celem jest wygaszenie stanu zapalnego i zapobieganie nawrotom zmian.
Podstawą postępowania jest identyfikacja i eliminacja czynnika wyzwalającego. W praktyce oznacza to rygorystyczną, całoroczną profilaktykę przeciwpchelną, nawet u kotów niewychodzących, a w przypadku podejrzenia alergii pokarmowej – przeprowadzenie diety eliminacyjnej trwającej co najmniej 6–8 tygodni. Jeśli rozpoznane zostanie atopowe zapalenie skóry, leczenie koncentruje się na kontroli choroby alergicznej i ograniczaniu kontaktu z alergenami środowiskowymi. Bez usunięcia przyczyny choroba ma dużą skłonność do nawrotów.
W wielu przypadkach, zwłaszcza przy nasilonych zmianach lub gdy przyczyna nie jest jeszcze znana, konieczne jest leczenie objawowe. Najczęściej stosuje się glikokortykosteroidy, które szybko zmniejszają naciek eozynofilowy i prowadzą do ustąpienia zmian skórnych oraz śluzówkowych. Standardowo wykorzystuje się prednizolon lub deksametazon, dążąc do możliwie najniższej skutecznej dawki i stopniowego jej zmniejszania. U części kotów stosuje się również preparaty steroidowe miejscowo.
Jeżeli choroba ma charakter przewlekły, często nawraca lub występują przeciwwskazania do długotrwałego stosowania steroidów, sięga się po cyklosporynę, szczególnie skuteczną w przypadkach o podłożu alergicznym. U kotów opornych na standardowe leczenie mogą być rozważane inne leki immunomodulujące, takie jak chlorambucyl, jednak wymagają one ścisłego monitorowania ze względu na możliwe działania niepożądane. W wybranych przypadkach opisywano także skuteczność interferonu omega.
Leczenie uzupełniające może obejmować kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, które nie działają szybko, ale mogą zmniejszać częstość nawrotów i pozwalać na ograniczenie dawek leków przeciwzapalnych. W przypadku wtórnych zakażeń bakteryjnych lub grzybiczych konieczne jest wdrożenie leczenia celowanego, opartego na badaniach dodatkowych.
FAQ: pytania i odpowiedzi
Jak długo trwa leczenie zespołu eozynofilowego u kota?
Czas leczenia zależy od przyczyny. Przy dobrze dobranej terapii poprawa może być widoczna po kilku tygodniach, ale nawroty są możliwe.
Czy zmiany eozynofilowe u kota mogą same zniknąć?
Rzadko. Bez usunięcia czynnika wyzwalającego choroba zwykle nawraca lub przechodzi w postać przewlekłą.
Źródła naukowe
Eosinophilic Granuloma Complex, https://www.fentonrivervet.com/wp-content/uploads/Eosinophilic_Granuloma_Complex.pdf (dostęp: 08.01.2025).
A. Fondati, Pathogenetic studies on eosinophilic granuloma complex, https://ddd.uab.cat/pub/tesis/2003/tdx-0621104-154632/af1de1.pdf (dostęp: 08.01.2026).
B. Gowri i inni, Clinical and cytopathological diagnosis of feline eosinophilic granuloma complex, https://www.thepharmajournal.com/archives/2022/vol11issue9S/PartAG/S-11-8-461-680.pdf (dostęp: 08.01.2025).
M. Szczepanik, P. Wilkołek, M. Gołyński, Zespół eozynofilowy kotów. Postępowanie diagnostyczne i terapeutyczne, „Weterynaria w praktyce”, nr 3/2005, s. 20-24.
M. Szczepanik, P. Wilkołek, A. Śmiech, Zespół eozynofilowy kotów – rozpoznawanie oraz leczenie, https://magwet.pl/30650,zespol-eozynofilowy-kotow-rozpoznawanie-oraz-leczenie?srsltid=AfmBOopWHfls363sSTY8D8D_fWT_LUsXqgIl3Lagk5U59-iR2oYno9HA (dostęp: 08.01.2025).
Notka biograficzna: dr Mateusz Karatysz
W branży zoologicznej pracuję od 2012 roku. Przez 8 lat doradzałem właścicielom specjalistycznych sklepów zoologicznych w doborze produktów premium, które nie były jeszcze dostępne w Polsce.
Od 10 lat opiekuję się przewlekle chorym psem. Każdego dnia pomagam mu w zmaganiach z atopowym zapaleniem skóry, alergią pokarmową, nawracającymi problemami z zapaleniem pęcherza oraz ciężkimi powikłaniami neurologicznymi po dysplazji krążków międzykręgowych.
W 2020 roku założyłem serwis zoonews.pl. Wieloetapowe diagnozy, umawianie równoległych wizyt u kilku specjalistów lekarzy weterynarii, wnikliwe obserwacje objawów występujących u mojego psa i łączenie faktów przed wizytami diagnostycznymi skłoniły mnie do popularyzacji odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami domowymi – w oparciu o książki i artykuły naukowe pisane głównie przez lekarzy weterynarii.
Po przeczytaniu moich artykułów zachęcam do zgłębienia interesującego Ciebie tematu na podstawie książek i artykułów, które załączam w bibliografii.


